W Polsce rzadko zdarza się, żebyśmy poznali osoby, które wygrały w Lotto. Wynika to z faktu, że Totalizator Sportowy nie publikuje sylwetek ani danych zwycięzców. Inaczej jest na zachodniej części globu.
Najczęściej z wizerunkami zwycięzców loterii spotykamy się w Ameryce Północnej, na przykład w USA czy Kanadzie. W Kanadyjskim Lotto Max, każdy, kto kupuje los, automatycznie zgadza się na publikację swojego wizerunku i imienia. Taka sytuacja wydaje się nie do pomyślenia w polskich realiach. Przez to zdarza się, że polscy gracze narzekają, że nie znają nikogo, kto wygrał w Lotto.
Kraje, w których trudno zachować anonimowość po wygranej na loterii
- Kanada: Brak anonimowości, często obowiązuje pokazanie zdjęcia zwycięzcy, robione są wywiady prasowe. Ostatnio niektóre prowincje zdecydowały się tylko na publikacje inicjałów.
- USA: anonimowość zależna od stanu (około połowa stanów pozwala na pełną, lub częściową anonimowość). Reszta wymaga ujawnienia zwycięzcy, chyba że nagrodę odbiera podmiot typu trust/LLC. Przykładowe stany z pełną transparencją to: Kalifornia, Nowy Jork, Pensylwania, Wisconsin.
- Europa: Prywatność zwycięzcy jest zachowana. W Wielkiej Brytanii osoba może zadecydować o ujawnieniu. W Hiszpanii na życzenie pozostaje się anonimowym.
Zagrożenia wynikające z identyfikacji zwycięzcy Lotto
Jedna z głośnych historii dotyczyła mężczyzny z małej miejscowości, który po wygranej w Lotto został namierzony przez dziennikarzy. W internecie pojawiły się informacje o graczu z Kanady, który przez rok nie odebrał swojej nagrody w Lotto Max, ponieważ nie zgodził się na publikację swojego wizerunku. Kiedy przyszedł odebrać swoje pieniądze, czekał na niego fotograf. Postanowił wynająć prawnika i walczyć o prawo do anonimowości w sądzie.
Inny gracz, który wygrał 5 milionów dolarów w grze 6/49 miał początkowo wątpliwości, ale szybko zrozumiał, że bez zgody na publikację swojego wizerunku nie otrzyma wygranej. Daniel Senger z Grand Forks obawiał się, że po opublikowaniu jego danych, wiele osób będzie chciało skorzystać na jego wygranej..
Loterie amerykańskie stosują takie procedury, aby zapewnić pełną transparentność swojego działania i wyeliminować wątpliwości co do wypłacania wygranych. Dlatego jeden z graczy, który nie zgodził się na publikację swojego zdjęcia, nie otrzymał 50 milionów dolarów. Wypłata jest zawieszona, ale nie ma limitu czasu na wykonanie potrzebnych kroków do jej otrzymania. Czasami organizatorzy loterii zgadzają się na zachowanie anonimowości przez zwycięzcę. W niektórych stanach USA, takich jak South Carolina, Delaware, Ohio, Kansas, North Dakota, Maryland, dopuszcza się pełną anonimowość zwycięzców. Podobnie jest w przypadku bardzo popularnej w Europie loterii EuroMillions.
Źródło: https://nationalpost.com/news/canada/winner-of-50-million-lotto-max-jackpot-finally-claims-prize-a-year-later-but-is-now-fighting-to-remain-anonymous
